Strona glowna

VIII Liceum Ogólnokształcące
im. Jana III Sobieskiego
w Radomiu
ul. Sobieskiego 12
26-600 Radom

tel./fax: (48) 333-08-32
tel.: (48) 333-08-34




Szkoła z Klasą

Od 30 października 2003 roku, VIII Liceum Ogólnokształcące im. Jana III Sobieskiego w Radomiu posiada certyfikat "Szkoła z Klasą". Zarówno dla uczniów, jak i naczycieli naszej placówki jest to ogromny powód do dumy.

"Szkoła z klasą" jest akcją społeczną dla szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich. Chcemy zasiać w polskich szkołach nowy sposób myślenia o oświacie, promować zasady wspierające nowoczesną, efektywną edukację, podnoszące jej poziom, chcemy oddziaływać na poprawę kultury wychowawczej oraz ożywiać współpracę szkół z ich bliższą i dalszą okolicą, ze środowiskiem lokalnym.

Program przygotowała "Gazeta Wyborcza", fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz portal Gazeta.pl. Honorowy patronat objął prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Program finansowany jest przez Agorę SA, wydawcę m.in. "Gazety Wyborczej" i Polsko-Amerykańską Fundację Wolności.

"Szkołę z klasą" rozpoczęliśmy 20 maja 2002 r. w "Gazecie" od ogłoszenia jej manifestu. Od czerwca do października napływały tysiące zgłoszeń od szkół. To może się wydać nieprawdopodobne, ale mamy ich w programie około czterech tysięcy.

Program to sześć głównych zasad dobrej, mądrej, przyjaznej uczniom, nauczycielom i rodzicom szkoły:

  1. Szkoła dobrze uczy każdego.
  2. Szkoła ocenia sprawiedliwie.
  3. Szkoła uczy myśleć i rozumieć świat.
  4. Szkoła rozwija społecznie, uczy wrażliwości.
  5. Szkoła pomaga uwierzyć w siebie, tworzy dobry klimat.
  6. Szkoła przygotowuje do przyszłości.
Do każdej przygotowaliśmy po kilka zadań (w sumie zadań jest 30).

Każda z naszych szkół w ciągu roku szkolnego powinna zrealizować sześć wybranych przez siebie zadań (po jednym do każdej zasady "Szkoły z klasą"). Sprawozdania z ich realizacji przysyłają do sekretariatu akcji, a my je zaliczamy. Zaliczenie wszystkich sześciu wybranych przez szkołę zadań sprawi, że otrzyma ona tytuł "Szkoły z klasą". Laureaci otrzymają dyplomy podpisane przez prezydenta, a "Gazeta" opublikuje przewodnik po "Szkołach z klasą". "Szkoła z klasą" to nie konkurs, w którym jedne szkoły miałyby dystansować inne! Tu każda szkoła ma szanse na zaliczenie programu. Zakładamy, że udział w akcji zaowocuje poprawą oferty edukacyjnej szkoły w danym roku, powinien też wywołać bardziej trwałe zmiany w pracy placówki.

"Szkoła z klasą" jest prawdopodobnie pierwszą na świecie tak masową akcją, która przebiega przy udziale internetu. W portalu Gazeta.pl szkoły utworzyły swoje strony internetowe, gdzie wpisują informacje o sobie. Tu także pojawią się - po zaliczeniu przez sekretariat - sprawozdania z wykonanych zadań. W ten sposób powstanie ogromny informator o polskich szkołach, umożliwiający im przedstawianie swych osiągnięć. Społeczności lokalne skorzystają z tej wiedzy, a zarazem będą mogły weryfikować to, co piszą o sobie szkoły - tak powstanie społeczny mechanizm kontroli.

W ramach akcji ogłosiliśmy Święto Polskiej Szkoły. Obchodzone 31 maja, ma przybliżyć szkołę całej społeczności lokalnej. Proponujemy: tego dnia zaproście do siebie nie tylko uczniów, ale także rodziców, samorządowców, mieszkańców swoich miejscowości. Pokażcie im swoje szkoły, pokażcie, jak pracujecie!

"Szkoła z klasą" to dziesiątki tysięcy uczniów, nauczycieli, dyrektorów szkół i samorządowców, którzy chcą, aby ich szkoły uczyły twórczego i krytycznego myślenia, sprawiedliwie oceniały, miały dobry klimat, rozwijały w młodych wrażliwość, pomagały im uwierzyć w siebie i przygotowywały swych uczniów do dorosłości w nowoczesnym, szybko zmieniającym się świecie.

Zadania, które postawiliśmy przed szkołami, to ambitne, często nowatorskie wyzwania. Tego się nie da "odwalić". Wierzymy w dobre intencje szkół, na miarę naszych sił będziemy sprawdzać raporty, dopytywać się o szczegóły. Liczymy też na potęgę jawności internetu - sprawozdania z wykonanych zadań będą przecież cały czas "wisiały" na stronach internetowych szkół, będą więc dostępne dla uczniów i rodziców, wszystkich zainteresowanych.

Poprzez "Gazetę" i nasz portal Gazeta.pl chcemy przekonywać opinię publiczną, że trzeba oświatę zarazem kontrolować i wesprzeć. I że to musi kosztować. Liczymy na to, że szkoły będą nawzajem oglądać swoje strony, czytać sprawozdania z zadań, dyskutować między sobą, jak najlepiej realizować program. Np. jak pogodzić troskę o wszystkich uczniów z potrzebami najbardziej zdolnych?

Szkoły pracują teraz nad dwoma pierwszymi wybranymi przez siebie zadaniami! Do 15 grudnia przyślą sprawozdania z ich realizacji. Stopniowo, w miarę zaliczania przez sekretariat, będą się one pojawiać na stronach-wizytówkach szkół.

Ze wszystkich badań w oświacie na całym świecie wynika wniosek - najważniejszy jest nauczyciel, jego umiejętności, jego chęci. Stąd w wielu krajach hasło "odrodzenia zawodu nauczyciela". Jesteśmy przekonani, że mimo problemów finansowych to hasło jest potrzebne w Polsce i, co więcej, jest realne. Nauczyciele są - tak sądzimy - znudzeni tym, że kojarzą się niemal wyłącznie ze sporami o wynagrodzenie, walką o pensum. Chcą mieć poczucie sensu swej pracy, chcą zostać docenieni i dostrzeżeni.

Wspaniały odzew szkół każe nam odrzucić stereotyp, że nauczyciele to konserwa. Środowisko polskich pedagogów pokazało nam, jak jest chętne do zmian, nawet kosztem dodatkowej pracy. Oczywiście, dotyczy to części szkół, części nauczycieli, części dyrektorów, ale części na tyle znaczącej, że nadaje ona ton, że jej entuzjazm zamienia się w masowy ruch, który może poprawić naszą oświatę.

Kiedy zaczynaliśmy akcję, spodziewaliśmy się, że weźmie w niej udział najwyżej kilkaset szkół - głównie te elitarne, z największymi osiągnięciami, z wielkich miast. Tymczasem mamy w akcji szkoły niemal z każdego zakątka Polski - z wielkich aglomeracji i małych wiosek, ze wschodu i zachodu, z centrum, pogórza i wybrzeża, publiczne i niepubliczne, ogromnie cieszy nas udział wielu szkół specjalnych.

Przeglądając listę miejscowości, z których szkoły przystąpiły do akcji, widzimy przewagę miejscowości małych. Początek ich alfabetycznej listy, skąd dostaliśmy zgłoszenia, wygląda tak: Adamowizna, Adamów, Aleksandrów Kujawski, Baborowo, Bachórzec, Bakałarzewo.

W naszej akcji najwięcej jest szkół publicznych - 91,1 proc., szkoły niepubliczne stanowią jedynie 8,9 proc. Ponad 51 proc. szkół, które są w naszej akcji, to szkoły z małych miasteczek (do 20 tys. mieszkańców) i wsi. Około 30 proc. to szkoły z dużych miast (pow. 100 tys. mieszkańców). Prawie 2 proc. szkół uczestniczących w akcji to szkoły specjalne.

Okazało się zatem, że "Szkoła z klasą" może pomóc w wyrównywaniu szans edukacyjnych. To dobrze, bo z badań wynika, że prawie jedna czwarta dzieci kończących podstawówkę to funkcjonalni analfabeci lub półanalfabeci (potrafią przeczytać tekst, ale nie rozumieją go). Stąd już w pierwszej zasadzie akcji hasło, które ożywia dziś oświatę w wielu krajach: nie zostawiaj żadnego dziecka z tyłu (leave no child behind).

W drugim roku Agora Holding sfinansuje działania mające na celu wyrównywanie szans edukacyjnych (stypendia dla uczniów lub programy dodatkowej edukacji, np. językowej).

Tu naprawdę rozgrywa się batalia o przyszłość Polski i Europy. Jeśli miliony młodych wejdą do Europy wykształceni, energiczni, zdrowi, to będziemy jako europejska społeczność dużo silniejsi i bogatsi - mówił na oficjalnej inauguracji naszej akcji we wrześniu prezydent Aleksander Kwaśniewski, honorowy patron kampanii. Podkreślił dwa przesłania "Szkoły z klasą". Pierwsze: (a drugie?) mądre przygotowywanie młodzieży do życia w Polsce, która niedługo stanie się częścią UE. Jak wyliczył prezydent, polska młodzież "od przedszkola do uczelni wyższych" to mniej więcej tyle, co ludność pięciu krajów kandydujących z nami do UE (Malty, Litwy, Łotwy, Estonii, Słowenii).

To robi wrażenie na naszych partnerach, bo dopiero wtedy uświadamiamy sobie, czym jest wejście Polski do Unii i jak kolosalny potencjał wnosimy do struktur europejskich - opowiadał prezydent.

Zaznaczył, że ten potencjał jest w każdym regionie kraju - w dużych aglomeracjach, powiatowych miasteczkach (jak Białogard, gdzie sam chodził do szkoły) i wsiach. Podkreślał, że "Szkoła z klasą" ma wyrównywać szanse w każdym takim miejscu. - Nie jest tak, że gdzieś jest większe nagromadzenie talentów, a gdzie indziej mniejsze - mówił prezydent. - Oszlifowanie diamentu zależy od szkoły. Trafienie na dobrą szkołę nie powinno być w Polsce ani trudnością, ani przypadkiem. Powinno być normą. Jestem bardzo rad, że "Szkoła z klasą" jest projektem idącym w tym kierunku.

Informacje pochodzą ze strony http://www.szkolazklasa.pl.

powrót do góry

 
 
Aktualności | O szkole | Dyrekcja | Patron | Rekrutacja | Sport | Publikacje | Galeria | Linki | Kontakt
Copyright by VIII LO im. Jana III Sobieskiego w Radomiu
Wszelkie prawa zastrzeżone - All rights reserved